niedziela, 17 lipca 2016

Nastka, a jednak do Rosji daleko

Nastka, skrojona, w kawałkach leżała jakieś dobre trzy miesiące.Cierpię na chroniczny brak czasu i wcale nie jest to kwestia organizacji. Wyobraźnią wybiegam za daleko...za dużo bym chciała stworzyć a czas nieokiełznany przeszkadza mi w tym uparcie :)
Więc jest, Nastka...Anastazja. Jednym okiem fascynuję się waldorfinami, zaś drugim spoglądam w stronę wschodu, gdzie rodzą się lalki artystyczne, pod których urokiem jest już od jakiegoś czasu.
Z taka lekkością tworzą cuda, tak od niechcenia, by rzec. U mnie w pocie czoła...jeszcze..
Najwięcej trudności przysporzyły mi włosy Nastki. Chciałam, by mozna było układać różne fryzury i udało się. Z następną pójdzie łatwiej i szybciej.
Nastka jest wysoką panienką, mierzy ok. 50cm. Ubrana w zestaw bluzeczka, spódniczka, skórzane trzewiki, zabierze ze sobą drugi komplet widoczny na zdjęciach.














piątek, 1 lipca 2016

Helen, sweet waldorf doll, Helenka, słodka, mała dziewczynka

Och, marzenie by z każdą lalą szło tak szybko jak z Helenką. Bardzo lekko mi sie ją szyło, nie wiem czy taki charakter, czy też moje doświadczenie, większe niż przy poprzedniej lali sprawiły, że Helenka powstała rach ciach. Co prawda grzebałam  się przy szyciu ciuszków i dzierganiu, bo pogoda piękna, iście wakacyjna, "przeszkadzała" w zaszyciu się w domowym zaciszu...

 Helenka jest słodką, malutką dziewczynką o pyzatych policzkach. Mierzy niecałe 40cm. Ma słodkie rumiane policzki, które można całować w nieskończoność. Radosna dziewczynka, o delikatnym uśmiechu, poganiała mnie podczas szycia ubranek, nie mogąc się doczekać zdjęć w plenerze wśród soczystej zieleni traw. Helenka bardzo chciała spotkać biedronkę jak i inne żyjątka zamieszkujące polanę. Jak to bywa w przypadku małych dzieci, jest bardzo ciekawa świata i ludzi.
Helenka wraz z podwójnym zestawem ubrań: bluzeczka, spodenki, kombinezon, botki, balerinki, czapeczka, sweterek, dostępna jest od ręki.